Opracowania
2008-8
16
Tags:

Cześć, jestem Zdzisław, a to mój pamiętnik. Zaczęło się dziś tak: w szkole fajnie, choć mogłobybyć lepiej. Babka od matmy znowu miała problemy, ale już jej przeszło. Krzysiek powiedział, że moge zagrać w szkolnej drużynie piłki ręcznej, jeśli tylko będą chciał. Oczywiście się zgodziłem, ponieważ to dość duża “renoma”, no i przed dziewczynami można się pochwalić. W domu także fajnie, musiałem tylko skosić ogródek, ale to tylko pół godzinki roboty, potem poszedłem na boisko, pograć z chłopakami w piłkę ręczną. Niestety, Grzesiek złamał rękę i nie zagra z nami w międzyszkolnym zawodach w piłce ręcznej o puchar miasta. No ale myślę, że bez niego też damy sobie radę, ponieważ jesteśmy bardzo mocną drużyną.

2008-8
16

Koniec roku udziela się wszystkim. Zarówno uczniom jak i nauczycielom. Mamy same wolne lekcje, na lekcjach oglądamy filmy, albo robimy co chcemy. Nauczycieli proszą tylko o ciszę. Jedynie na francuskim jest trochę gorzej, ale wszystko da się przetrwać. A WFie graliśmy w koszykówkę. Niestety, bardzo nie lubię tej głupiej zabawy, więc dostałem tróję z zaliczenia. Na szczęście szóstka z piłki ręcznej, więc jest bardzo dobrze.
Szkoda tylko, że nie każdy przedmiot jest tak przyjemny jak WF. Może nawet
dostawałbym wtedy stypendium ? Kto wie… Po szkole na boisku nudy, chociaż planują nałożenie nowej nawierzchni. Pewnie znowu kilka dni gry z głowy, no i komputer mi się zepsuł, więc gram tylko na komórce.

2008-8
16

Sam nie wiem co się stało. Dziś w szkole dostałem jedynkę z biologi, no i ewidentnie mi się nie należała. Zacząłem “dsykutować” z nauczycielem, za co dostałem uwagę. Byłem bardzo zły, ale już sam nie wiem czy na siebie, za głupotę, czy na niego, za tą jedynkę. Tak niego - nasz nowy nauczyciel biologi, pan Kowalski jest nieznośny! Wlepie uwagi i stawia jedynki na prawo i lewo, nie zważając na powód. Dzisiaj aż osiem lekcji miałem i ani jednego WFu. Bardzo, ale to bardzo męczący dzień był. Komputer mam naprawiony, więc mogę pobijać kolejne rekordy Polski i świata w tej jakże fascynującej grze saper. Nie rozumiem tych, którzy cieszą się z nowego Dooma, albo Quake’a Osiem. Ja wiem, że mój saper i tak jest najlepszy.

2008-8
16
In:Ogólna by admin
Tags:

Tak! Stało się! Mam kolejny rekord Polski w saperze! Na planszy średnio-mega-giga-zaawansowanej pobiłem wszystkie miny w dziewiętnaście sekund! Poprzedni rekord należący do koreańczyka wynosił całe dwadzieścia dziewięć sekund. Ale nikt nie wie, że ja gram na czitach, bo taki ze mnie chaker, cha, cha, cha! W szkole na informatyce dowiedziałem się o nowym konkursie, sponsoruje go Mensa, więc wydaje mi się, że spokojnie już wygrałem. Szczególnie, że wygrałem juz kiedyś Kangura Matematycznego, na poziomie Beniamin. Uważam, że to moje życiowe osiągnięcie. Niestety, za trzy dni zawody w piłce ręcznej, więc musze zrezygnować z moich codziennych treningów sapera, na rzecz treningów z drużyną kolegów.

2008-8
16
In:Ogólna by admin
Tags:

Niestety nie wiem co powiedzieć. Przegraliśmy, a na dodatek zajęliśmy tylko trzecie miejsce. Na cztery drużyny trzeba dodać. No cóż, jednak jestem informatykiem i chakerem, ponieważ w Sapera idzie mi wyśmienicie. Pamiętasz pamiętniku poprzedni rekord? No wiesz, ten dziewiętnasto sekundowy? Zrobiłem osiemnaście przecinek dwie sekundy, teraz jestem mistrzem wszechgraczy. No i zainstalowałem sobie Quake’a Osiem. Nawet fajny, nawet bardzo fajny, no ale ja tam wolę mojego sapera i moje rekordy, dodatkowo sterowanie takie banalne, a tutaj, te wszystkie A, S, W, oraz D - no po prostu nie mogę się skupić. Bardzo mi szkoda, ale na szczęscie poznałem nową dziewczynę, ona jest Emo, tak jak ja, więc jest świetna.

baterie łazienkowe|posadzki przemysłowe|/1/asc|akcesoria erotyczne|srodziemne